Niezbędnik małego narciarza

Niezbędnik małego narciarza, czyli co powinien mieć na sobie/ze sobą nasz maluch, żeby doskonale się bawić, będąc tym samym bezpiecznym w czasie zabaw i harców na śniegu? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć w dalszej części tego tekstu. Zastanowimy się, co jest niezbędne do prawidłowego przygotowania dziecka na lekcje narciarstwa, a co może być traktowane jako dodatkowe, acz bardzo pomocne.
Mały narciarz na stok powinien ubrać się w kombinezon, kijki, narty i całą resztę akcesoriów.
Ktoś zapyta: No dobra, ale jak to zrobić prawidłowo?

Pierwsza rzecz, o której można przeczytać w materiałach na temat doboru sprzętu narciarskiego dla dzieci, to rada. Rada, a raczej przestroga, żeby pod żadnym pozorem i nigdy w życiu, nie dobierać dzieciom sprzętu w oparciu o ich wzrost – często właśnie wzrost jest tym, co rodzice biorą pod uwagę podejmując decyzje np. o tym jakie narty kupić dla swojego dziecka. Tymczasem narty dziecięce powinny być około 15 cm krótsze w stosunku do wzrostu dziecka. Eksperci niemal jednogłośnie alarmują, że źle dobrany sprzęt może wypaczyć umiejętności malucha. Poza długością nart, nie należy zapominać o odpowiednim ustawieniu wiązań do „skorupy buta” i najważniejsze – do wagi dziecka.

Buty narciarskie dobierać się powinno zależnie od wieku małego miłośnika stoków. Dla dzieci do 6 roku życia warto wybrać buty jednoklamrowe, zakładane od tyłu – to wygoda. Oprócz wygody jest jeszcze jedno – zdrowie. Dziecięce buty narciarskie powinny być „ zdrowe”. Zdrowe buty to te, które nie narażają naszych dzieci na urazy i kontuzje. Dobrze dobrane buty usztywniają staw skokowy malucha. Koniecznie trzeba pamiętać, że źle dobrane buty, to także te zbyt duże. Zbyt duże buty, poza narażeniem na urazy, po prostu utrudniają jazdę – są za ciężkie.  Żeby skutecznie i dobrze dobrać rozmiar buta, warto dopilnować by wolna przestrzeń w bucie wynosiła 5mm. Buty dostępne na rynku są już od rozmiaru 14. Dla dzieci powyżej 6 roku życia  najodpowiedniejsze będą buty zapinane na 4 klamry. Niezależnie od wieku dziecka należy zadbać o to, aby buty przy zakładaniu były suche – będzie łatwiej je założyć.

Co jest następne w kolejności w ekwipunku narciarza? Dorosły powiedziałby kijki. Dla dzieci kijków lepiej nie kupować, tylko przeszkadzają.

Bardzo ważny jest kask. Powinien być dobrze dopasowany do rozmiaru głowy i mieć solidne i zawsze zapięte podczas jazdy mocowania. Na rynku dostępne są takie z możliwością regulacji obwodu głowy. Następne są gogle. Powinny być jak najlepszej jakości, w tych gorszych jakościowo szybki parują, co utrudnia  widzenie na stoku. Ważny jest kombinezon – dla maluchów jedno a dla starszaków dwuczęściowy. Dla chętnych sugestia do rozważenia – ochraniarz na kręgosłup, zakładany na bieliznę.

Tak przygotowany mały narciarz, będzie  mógł bez skrępowania cieszyć się białym szaleństwem. My natomiast zadbamy o bezpieczeństwo i frajdę – ZAPRASZAMY!